Transformator bezpieczeństwa

W pracy z prądem zawsze najważniejsze jest bezpieczeństwo. Niestety zasady bezpieczeństwa i higieny pracy są bardzo często lekceważone przez pracowników co prowadzi niejednokrotnie do porażenia. Mówi się potocznie, że elektryka prąd nie tyka ale jest to najkrótsza droga do śmiertelnego porażenia gdyż obniża koncentrację i ogranicza uwagę i skupienie, z którymi pracownicy podchodzą do zagrożenia powodowanego przez nieizolowane lub źle zabezpieczone przewody elektryczne.

Osobnym problemem jest także kontakt z niebezpiecznymi miejscami osób, które mogą sobie nie zdawać nawet sprawy z zagrożenia.

Jedną z metod zabezpieczania miejsc niebezpiecznych jest oczywiście informowanie o zagrożeniu i przypominanie o zasadach bezpieczeństwa.

Jednofazowy transformator bezpieczenstwa - fot. elhand.pl

Niestety wszystkie ostrzeżenia prędzej czy później powszednieją i konieczne jest działanie od innej strony – eliminowanie niebezpieczeństwa. Do tego celu służą transformatory bezpieczeństwa zwane czasami bhp-owcami. Ich zadaniem jest zmiana napięcia płynącego w obwodach z 230V lub 400V (tzw. siła) na napięcia dużo niższe, zazwyczaj 12V lub 24V, które oprócz ewentualnego sykom fortu nie stanowią żadnego zagrożenia dla zdrowych osób.

W przypadku transformatorów bezpieczeństwa ważne jest też by były one odpowiednio zamontowane czyli w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób niepożądanych. Istnieją również przepisy mówiące o tym gdzie konkretnie koniecznie trzeba bhp-owce montować. Jednym z takich zastosowań jest oświetlenie wszystkich kanałów warsztatowych.

 

Leave a Response